czwartek, 1 stycznia 2015

the best Święta ever :)

Moje tegoroczne Święta Bożego Narodzenia były właśnie takie, jakie z reguły
życzy się innym i sobie, często średnio wierząc, że takie będą (mówię tu za siebie)-
rodzinne, ciepłe, uduchowione, pełne spokoju i miłości :) A jednak się udało!!
To były najlepsze Święta ever!! Wszystko było takie jakie być powinno.
IDEALNE. Nie przesłodzone. Bardzo autentyczne.
Mam najwspanialszą rodzinę :)
Ludziska!! Kocham Was!!

Familia w komplecie :)
Sistery z Michem i Zuzu :)
Me&Tonik- czyli wzajemna ciekawość
Sistery z Tosikiem
Inicjacja :D
 Me&Tonik 2- czyli wzajemna ciekawość cz. II 
Me&Zuzu with loveee



4 komentarze:

  1. Oj, Baśku, nawet nie wiesz, jak ja się bardzo z tych Świąt cieszę! Dla mnie to też był piękny czas, czas wyciszenia odpoczynku, którego tak ostatnio mi brakuje. Strasznie Was wszystkich kocham! Dziękuję za wspaniałe Święta!

    OdpowiedzUsuń
  2. I właśnie dlatego marzę o dużej rodzinie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochane mordeczki moje :D
    Karola, b.się cieszę, że dobrze się czułaś podczas Świąt u nas. W ogóle każdy się postarał, żeby było pięknie :)
    A Tobie Daguś życzę dużej rodziny z całego serca :D

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie najbardziej zadziwiający był ten niczym niezmącony spokój - nie mam pojęcia jak udało się nam to osiągnąć ;-) Ale w Święta rzeczy niemożliwe stają się jak najbardziej realne ;-)
    Miejmy nadzieje, że kolejne będą równie udane , a nawet jeszcze lepsze ;-)

    OdpowiedzUsuń